Portret
Najlepsze portrety powstają wtedy, gdy ludzie zapominają, że jest aparat. Bez sztywnych póz i wymuszonych uśmiechów — wybrane kadry z ostatnich sesji, na których ludzie po prostu są sobą.
Jak pracuję podczas sesji portretowej
Najgorszy portret to taki, na którym widać, że ktoś pozuje. Dlatego zanim w ogóle włączę aparat, zwykle po prostu rozmawiamy — o niczym konkretnym, byle rozluźnić atmosferę. Dopiero wtedy pojawia się naturalny uśmiech, spojrzenie czy gest, którego nie da się wyreżyserować, i to właśnie te kadry potem zostają.
Robię portrety indywidualne, rodzinne, biznesowe oraz okolicznościowe (np. przed 18-tką czy maturą) — w studio lub w plenerze, w zależności od tego, co lepiej pasuje do charakteru sesji. Realizuję zlecenia w Jabłonce, Zubrzycy Górnej i Dolnej oraz Lipnicy Małej — dojazd na miejsce lub sesja w wybranej lokalizacji, a pierwsze gotowe zdjęcia zwykle w ciągu kilku dni.
Ta galeria wciąż się rozrasta — najnowsze projekty i realizacje zobaczysz na bieżąco na moim Facebooku.
Podoba Ci się ten styl? Napisz i umówmy się na sesję.
Umów sesję portretową